Ponad rok temu Richard Garriot - twórca legendarnej serii Ultima - wytoczył pozew przeciwko swojemu byłemu pracodawcy, czyli firmie NCsoft. Jak się okazuje sąd uznał żądania powoda są uzasadnione i zasądził na rzecz Garriota wielomilionowe odszkodowanie.
Przypomnijmy wpierw, o co toczyła się cała sprawa. W maju zeszłego roku świat obiegła wiadomość, że Richard Garriot
zażądał od
NCsoft - 24 milionów dolarów rekompensaty (dziś wiemy, że naprawdę było to 47 mln). Konflikt dotyczył okoliczności w jakich twórca ten
przestał być pracownikiem koreańskiej korporacji.
NCsoft twierdziło, że odszedł on na własne życzenie. Natomiast sam Garriot przekonywał, że został najzwyczajniej w świecie zwolniony.
W tym konflikcie wszystko rozbijało się o oryginalną umowę między tymi dwoma stronami. Garriot posiadał 400 tysięcy akcji
NCsoft i jego kontrakt stanowił, że w przypadku dobrowolnego odejścia z firmy musi natychmiast sprzedać wszystkie swoje udziały. Jeśli natomiast zostałby zwolniony to miałby dziesięć lat na ich upłynnienie.
NCsoft twierdziło, że ojciec serii
Ultima sam zrezygnował z pracy i zmusiło go do pozbycia się posiadanych udziałów. Problem w tym, że w tamtym okresie firma nie radziła sobie zbyt dobrze na giełdzie, więc suma uzyskana ze sprzedaży nie była zbyt imponująca.
Ostatecznie ława przysięgłych w federalnym sądzie amerykańskim uznała roszczenia Richarda Garriota i zasądziła wypłacenie mu przez
NCsoft 28 milionów dolarów odszkodowania. Zwycięski twórca nie uzyskał, co prawda pełnej żądanej sumy, ale i tak wyraził zadowolenie z orzeczenia sądu. Prawnicy
NCSoft stwierdzili, że wpierw muszą rozważyć ze swoim klientem dostępne opcje zanim podjęta zostanie decyzja na temat dalszych kroków prawnych.
Ostatnim owocem współpracy Garriota z
NCSoft było dosyć chłodno przyjęte MMO zatytułowane
Tabula Rasa. Pomimo sporych nakładów na produkcję i reklamę gra nie potrafiła zyskać uznania wystarczającej ilości graczy i w lutym zeszłego ostatecznie zamknięto jej serwery. Choć gwoli sprawiedliwości trzeba dodać, że
odeszła w wielkim stylu dostarczając fanom godne zwieńczenie głównej linii fabularnej.
Źródło:
Wiktor "Adrian Werner" Ziółkowski - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2010-07-30 10:42:03
|
|
|